//Rwanda: Dzień Niepodległośći

Rwanda: Dzień Niepodległośći

Dla większość państw Afryki dzień wyzwolenia spod kolonializmu uchodzi za najważniejsze święto narodowe. W lipcu większość afrykańskich państw w tym Rwanda świętowała dzień niepodległości. Istotną kwestią jest także to jak Afrykanie, w tym Rwandyjczycy, postrzegają niepodległość.

Czy 1962 rok – rok odzyskania niepodległości w Rwandzie oznacza prawdziwą wolność?

Wiele afrykańskich państw odzyskało niezależność na początku lat 60-tych. Ta niepodległość wiązała się z wielkimi nadziejami i ambitnymi perspektywami. Poskolonialna rzeczywistość to problemy z tożsamością, zamachy stanów, rządy wojskowe, przewroty, wojny i ludobójstwa. Podobnie jak w innych krajach regionu Wielkich Jezior Afrykańskich, Rwanda w swej historii przeszła przez okres kolonialnego zniewolenia, wyzysku i bestialstwa. Kolonizatorzy kierowali się polityką „dziel i rządź” dbając jedynie o swe egoistyczne interesy. Niezależność początkowo postrzegano jako spełnienie marzeń. Jednak szybko okazało się, że nowi przywódcy Rwandy nie zrobili nic by zjednoczyć naród. Wręcz przeciwnie, wykorzystywali istniejące podziały dla własnych interesów.

Europejczycy z reguły utożsamiają niepodległość w Afryce z wolnością. To prowadzi do europocentrycznych poglądów i braku odpowiedniego zrozumienia afrykańskich kultur. Ważnym zagadnieniem jest zatem zrozumienie m.in. tego co oznacza „dzień niepodległości” dla Rwandyjczyków? Czy wyzwolenie jest utożsamiane z odzyskaniem niepodległości czy wydarzeniami z 1994 roku?

Allan Brian Ssenyonga w „The New Times” pisze, że wyzwolenie w Rwandzie różni się od tego w innych państwach. Jest to spowodowane postkolonialną rzeczywistością, a zwłaszcza ludobójstwem. Niepodległość nie oznaczała tu wolności, bowiem naród nie odzyskał prawdziwej wolności. Jedna grupa przejęła kontrolę nad państwem by nękać inną, co przerodziło się w ludobójstwo przeciwko Tutsi w1994 roku. Dzień wyzwolenia spod kolonializmu w Rwandzie pozwala nam zastanowić się nad tymi którzy doprowadzili do powstania państwa bez podziałów etnicznych. Trzy dekady po odzyskaniu niepodległości, w dniu 4 lipca 1994 roku, przyszedł dzień ostatecznej realizacji prawdziwej niezależności. Jak pisze Allan Brian Ssenyonga „Bohaterscy bojownicy RPF walczyli w celu zapewnienia prawdziwej niepodległości i suwerenności państwa. To wyzwoliciele RPF „wyzwolili duszę kraju”. Od tego wyzwolenia jak twierdzą niektórzy Rwandyjczycy świętują „prawdziwą wolność” i równe prawa demokratyczne.

Również Oscar Kimanuka z „The News Times” pisze o wspaniałych rządach i wolności jaką przynieśli wyzwoliciele RPF. „Rwandyjczycy cieszą się z podstawowych praw gwarantowanych przez własną konstytucję. Mamy prawo głosu. Mamy prawo do wyboru naszego rządu. To daje nam poczucie jedności, która kwitnie w sercach wszystkich Rwandańczyków. To powinno zmotywować naszych ludzi do procesu budowy narodu”. Jak podkreślał Kimanuka Dzień Niepodległości umożliwia podsumowanie największych osiągnięć dokonanych w ostatnich 22 latach. Dla przykładu „Możemy być dumni z dobrej infrastruktury, poprawy standardów życia czy lepszej gospodarki narodowej”.

Podsumowując powyższe rozważania można stwierdzić, że „The News Times” nie jest obiektywny. Wymienieni autorzy przypisywali zasługi dla wyzwolenia RPF idealizując sytuację w państwie. Oba artykuły mają charakter prorządowy. Według autorów wyzwolenie RPF jest utożsamiane z prawdziwym wyzwoleniem. Artykuły mimo swych prorządowych treści poruszają niezwykle ważną tematykę – mianowicie rozumienie wolności przez Afrykanów. Nie wszyscy jak widać utożsamiają wolność z dekolonizacją Afryki. Nie może ona więc być z nią utożsamiana.

Wioleta Gierszewska

Na podstawie: newtimes.co.rw; therwandan.com
Zdjęcie za: flickr.com