//Burundi: Trzecia kadencja Nkurunziza?

Burundi: Trzecia kadencja Nkurunziza?

Pięć miesięcy przed zaplanowanymi wyborami w Burundi jest wiele niewiadomych co do warunków, w jakich będą się one odbywać. Również rebelianci próbują zakłócić zbliżające się wybory wszczynając nowe zamieszki. Urzędujący prezydent, Pierre Nkurunziza, ostrzega, iż w większości przypadków, tam gdzie ludzie zmieniają rządy siłą sytuacja staje się jeszcze gorsza niż status quo, czego przykładem może być arabska wiosna w niektórych krajach Afryki Północnej.

Prezydent Burundi, Pierre Nkurunziza, sprawuje swą funkcję od 19 sierpnia 2005 roku. W wyborach z czerwca 2010 roku zwyciężył ponownie; po bojkocie głosowania stał się jedynym kandydatem, pozostali uznali wybory za sfałszowane. Obecnie w Burundi szykują się nowe wybory – z czego parlamentarne i lokalne odbędą się 26 maja, prezydenckie rozpoczną się 26 czerwca, a do senatu 17 lipca.

Prezydent najprawdopodobniej nie będzie chciał rezygnować z władzy. Jego ponowne kandydowanie w wyborach naruszyłoby jednak konstytucję Burundi i porozumienie z Arushy. W partii, do której należy Nkurunziza – CNDD-FDD (Narodowa Rada na rzecz Obrony Demokracji – Sił na rzecz Obrony Demokracji) – członkowie w trakcie walnego zgromadzenia wspólnie decydują kogo wybrać na przedstawiciela partii w wyborach. Podczas konferencji prasowej w prowincji Ruyigi prezydent ogłosił, iż jego kandydatura jest zależna właśnie od partii i komisji wyborczej (CENI). Ostrzegł przy tym by nie mieszać się w nie swoje sprawy. Stwierdził, iż to krajowa niezależna komisja wyborcza odpowiada za wybory.

Opozycja nie próżnuje. Charles Nditije, prezes Uprona, podkreśla, iż konstytucja Burundi jest w tej sprawie jednoznaczna. Zwraca on uwagę na art. 103 konstytucji, który brzmi następująco „Mandat prezydenta rozpoczyna się w dniu złożenia ślubowania i kończy, gdy jego następca przejmuje funkcję prezydenta”. Porozumienie z Arushy przewiduje, że prezydentowi przysługuje 5-letnia kadencja odnawiana tylko raz. Zatem jeśli Nkurunziza przejmie władzę po raz trzeci będzie to równoznaczne z pogwałceniem zarówno konstytucji, jak i porozumienia z Arushy.

Wioleta Gierszewska

Na podstawie: allafrica.com, trust.org
Zdjęcie za: commons wikimedia org